Pokolenie zapatrzonych w siebie

Artykuł jest nacechowany własnymi przemyśleniami, doświadczeniami jest także próbą dotarcia do wyobraźni, ludzi, ma na celu uświadomienie niebezpiecznego i powszechnego zjawiska jakim jest powolne” wymieranie” podstawowych postaw i ról społecznych społecznych
W czasach wszechogarniającego Internetu, Instagrama mediów społecznościowych na każdym kroku można spotkać setki zdjęć osób prześcigających się w dodawaniu zdjęć nie jest już ważne że, są to zdjęcia same w sobie, ale ważne co na nich się znajduje lub z kim, najważniejsze jest to by inni nas zauważyli, w tym celu używamy wszelkich sposobów by uzyskać cel czyli podziw przyjaciół, znajomych zazdrość, być może nawet szacunek, z własnego doświadczenia wiem że, są osoby które są wstanie zrobić naprawdę wiele by zdjęcie było idealne, nawet gdy budżet nie pozwala na to, np. wypożyczyć drogi samochód, kupić markowe ubrania wszystko na „pokaz” umieszczają pod zdjęciem opisy świadczące o ich wysokim statusie materialnym o ich imprezowym stylu życia, jacy są super „cool” i na czasie, porozumiewają się za pomocą „emotek” bez słów, bo to nie jest na czasie, używają skrótów słów bo taka jest moda, a podczas spotkania rzeczywistość wygląda nieco inaczej, świat który toczy się w sieci jest zupełnie inny od tego który jest w rzeczywistości, nie potrafimy ze sobą już normalnie rozmawiać tematy głównie opierają się na temat zdjęć często modyfikowanych, ludzie dopisują swoje własne często wyimaginowane scenariusze z życia pod dane zdjęcie tylko po to by nie odstawać od innych, bo ten kto odstaje zazwyczaj wśród młodszego pokolenia staje się niezauważalny, a dziś obserwujemy wręcz walkę o zauważenie ale co jest straszne nie chodzi o wiedzę, poziom inteligencji, wartości, chodzi o to co masz, i czym możesz się pochwalić. Żyjemy w czas w których zaobserwować można powolne umieranie podstawowych funkcji społecznych takich jak komunikowanie się które oznacza, według słownika wymianę komunikatów werbalnych i niewerbalnych miedzy dwoma osobami w celu przekazania uczuć, własnych myśli czy postaw, wiadomości.
„Głównym warunkiem udanej komunikacji jest dążenie do wspólnego zrozumienia się, co trafnie wyraża określenie porozumiewanie się, można się komunikować z komputerem, jednak jedynie z człowiekiem możemy nawiązać nić wzajemnego porozumienia”
Sytuacja staje się coraz bardziej przerażająca, zachowania tego typu pogłębiają się, ludzie zarówno młodzi jaki starsi w wieku produkcyjnym, a nawet będący już na emeryturze, uzależniają swój „stan psychiczny” i swoje nastawienie do życia, od tego co mają, czym mogą się pochwalić od tego ile osób ich polubiło, lub Instagramie, czy Facebooku, dosłownie obnażamy się ze wszystkiego przed każdym nie zdając sobie w ogóle sprawy z tego że, tracimy swoją godność, tożsamość które, dziś coraz mniej znaczą.
Obecne społeczeństwo coraz gorzej odbiera krytykę i nie potrafi sobie z nią poradzić, usilnie wszelkimi sposobami dążąc do doskonałości która, nie oznacza dziś wiedzy, inteligencji czy wartości, wręcz przeciwnie charakteryzuje się posiadaniem, rozgłosem, oryginalnością, „perfekcyjnym” wyglądem. W momencie gdy nie dorównują w statystykach tzw. „lajków” są mniej towarzyscy nie bywają na mega imprezach, za bardzo nie maja się czym pochwalić wówczas spada na nich fala „hejtu” z którą zwyczajnie sobie nie radzą, co powoduje frustracje, poczucie odrzucenia, bycia gorszym, jest to związane z zaburzeniami podstawowych emocjonalnych mechanizmów obronnych, dorastające pokolenie jest słabe psychicznie, bez wiedzy na temat wartości, bo brak jest osób które, by tą wiedze przekazywały, można zaobserwować tworzenie się pokolenia bez uczuć „wyższych”.
Świadome narażanie się na krytykę oraz brak umiejętności odbierania jej powoduje złość, bezsens życiowy aż w końcu depresję, sięganie po to co przynosi ukojenie, czyli używki, dopalacze, i inne świństwa których wszędzie pełno, młodzi nie proszą o pomoc otwarcie, zawsze są sygnały których rodzice, opiekunowie, nie dostrzegają, jest to tak zwane „niemy krzyk o pomoc” niby widzimy ale nie reagujemy jakoś się ułoży, nie mamy czasu, albo nawet nie ma kto dostrzec niepojących sygnałów. Bo dziś praktycznie dzieci wychowują się same bo rodzice zazwyczaj nie maja czasu. lub są na tyle nieodpowiedzialni i nie przygotowani do roli rodzica że, nie maja pojęcia o tym co dzieje się z ich własnym dzieckiem które, nie wiadomo dlaczego pewnego zwykłego normalnego dnia popełnia samobójstwo wieszając się na klamce drzwi w łazience, powód – hejt internetowy, brutalność kolegów i koleżanek, brak wsparcia, brak rekcji nauczycieli, brak wzorców, brak jakiegokolwiek wartościowego autorytetu, rzeczywistość która, istnieje tylko w sieci, pole walki na którym panują brutalne zasady.
Dzisiejszy brak empatii brak czasu, i ciągła gonitwa by być piękniejszym bogatszym lepszym, narastający trend społeczeństwa, telefon i komputer to nowi przyjaciele, zastępczy rodzice, jakość „bycia” ogromnie spadła stajemy się narodem kłótliwym, hałaśliwym, przekrzykującym się nawzajem, zazdrosnym zawistnym, mającym kompleksy, głośnym śmiechem i zdjęciami z „Insta” maskujemy własne wady i niedociągnięcia, boimy się sami swojej prawdziwej twarzy dlatego bawimy się w „teatr” zakładając maski tym samym powodując jeszcze większe spustoszenia, tracimy równowagę nie dajemy innym wsparcia bo sami ze sobą mamy problem. Potrafimy się sprzedać w całości za przysłowiowe pięć złotych, naprawdę potrzeba maski by poczuć się kimś lepszym przed kimś? Dlaczego zabiegamy o uznanie innych tracąc swoją godność i szacunek dla samego siebie?
Kiedyś tego nie było, ludzie potrafili oddychać i czuć powietrze, otwierali oczy i widzieli, nastawiali uszy i słuchali, potrafili cieszyć się z bycia z sobą, cieszyć się drobnymi rzeczami, dziś niewidomi, nie potrafiący nabrać prawdziwie powietrza, głusi bo nawet nie słyszą jak bije ich własne serce które odmierza czas, który kiedyś się skończy.
Nigdy nie jest za późno by zmienić świat- prawdziwy świat ten który dzieje się wokół nas.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *