Nasze noworoczne postanowienia. Dlaczego się nie udają?

Mija stary rok i wszystko, co w sobie zawierał, dobre dni i posuchy, natchnienia i kompletną demobilizację, to, co szczęśliwe i to, co trudne. Zazwyczaj większość z nas pragnie u progu nowego roku coś postanowić. Jedni chcą przestać tyle siedzieć w grach video, inni więcej czasu spędzać z bliskimi, inni – awansować i dostać podwyżkę. Każdy stawia sobie wiele celów i ma postanowienia w każdej dziedzinie życia. Bierzmy kartkę i budujemy listę celów na cały nowy rok. I tu zaczynają się problemy.
Cele nie mogą być ani zbyt bliskie w czasie – np. “zarobię w miesiąc na nowe auto”, ani zbyt oddalone, np. “za rok będę bogaty”. Powinny być realistyczne, to znaczy mieścić się w prawach fizycznych tego świata, np. cel – będę pracował nad tym, aby wzbić się w powietrze na własnych skrzydłach przeczy prawom fizyki, więc nie jest realny. Powinny też mieścić się w granicach naszych własnych możliwości. To, co mieści się w ramach praw fizyki, np. spotkam drugą połówkę w ciągu trzech miesięcy od dziś, jest realne dla kogoś innego, ale niekoniecznie dla ciebie, zwłaszcza, jeśli masz żonę czy męża. Dlatego wybierając cele pamiętaj, że muszą być fizycznie i technicznie możliwe w ramach naszego wspólnego świata, być średnio odległe w czasie, np. w styczniu planujesz tylko pierwszy kwartał roku, potem w kwietniu drugi itd. i muszą być realne dla ciebie osobiście. Takie cele są prawdopodobne do osiągnięcia, ale np. cel – “wygram w totka milion złotych” nie jest niemożliwy, ale bardzo mało prawdopodobny, zwłaszcza, jeśli wiesz, jak to działa.
Idąc dalej można powiedzieć, że stawianie sobie celów zbyt wielu nie ma szans realizacji, jest ich po prostu za dużo naraz. Nie za dużo w ogóle, owszem powinniśmy mieć wiele celów, a nie jedną idee fixe, ale po kolei. Cele powinny być mierzalne – możliwe do sprawdzenia, czy zostały osiągnięte, czy tylko częściowo. Wreszcie, cele muszą być spisane koniecznie na kartce papieru – nie w edytorze tekstu, tylko ręcznym pismem na papierze i przeczytane na głos kilkakrotnie, a potem kartkę należy powiesić nad biurkiem, albo naprzeciw codziennego miejsca odpoczynku i mieć w zasięgu wzroku. Co z oczu, to z serca – wiadomo.
Inne ważne sprawy, to trzeba mieć wiarę, ale i gotowość poniesienia wyrzeczeń i włożenia w pracę nad celami mnóstwo wysiłku. Nic nie ma za darmo i samo się nie zrobi. Stawiasz sobie cel, a tak naprawdę po prostu planujesz swoją przyszłą pracę, swoje zajęcia w przyszłości. Dlatego dobry kalendarz albo elektroniczny organiser (dobry jest kalendarz googlowski z funkcją przypominania o działaniu) są niezbędne w postanowieniach. Nie powinno być ich zbyt wiele, ale też nie jeden cel, chyba, że planujesz “naprawić świat”, ale jest to, jak mówiliśmy, mało prawdopodobny cel w realizacji. Cele powinny zgadzać się z naszą dotychczasową linią życiową, tzn. lotnik nie powinien stawiać sobie w wieku 40 lat rzucenie pracy i zostanie pisarzem, a malarz pokojowy nie powinien nagle postanowić zostać kanclerzem. Jeśli cele będą bardzo odbiegać od tego, co było dotąd, otoczenie może się zaniepokoić, czy aby nie “odlatujemy” w nierealne marzenia. Ważne, abyśmy znali ekologię celów, co stosują przedsiębiorstwa. Planując działania zwracają uwagę, jak osiągnięcie planu wpłynie na bezpośrednie i dalsze otoczenie teraz i w przyszłości. Czy twoje cele są pomocne także dla innych? Pomyśl o innych, kiedy coś postanawiasz, bo może być tak, że twoim celem są wakacje na Majorce, a twoje dzieci wolą Bałtyk. I każdy dobry rodzic dostosuje się do celów dzieciaków, zwłaszcza że pracowały one ciężko na to przez cały rok szkolny.
Podsumowując, nie ulegajmy modzie – jeśli nie czujesz, że chcesz coś zmieniać, nie rób sztucznych postanowień, a jeśli wszystkie cele życiowe masz zrealizowane, to ciesz się tym, a zanim pójdziesz dalej, zatrzymaj się i spytaj siebie “czy o to mi chodziło?” Ważne, aby nie robić czegoś wbrew sobie, bo “wszyscy tak robią”. Niech sobie wszyscy postanawiają, że zdobędą w 2019 świat, ale Ty umiesz zachować do tego trendu zdrowy dystans.

 

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *